W PONIEDZIAŁEK 7.10.24r o 5:30 rozpoczęliśmy naszą podróż do Krakowa. Wygodnie rozsiedliśmy się w wagonie kolejowym. Dla niektórych była to pierwsza w życiu podróż pociągiem. Do Krakowa dotarliśmy o 11:23. Nasza baza noclegowa znajdowała się tuż przy Starym Mieście. Dosłownie kilka kroków od Sukiennic. Dzięki takiej lokalizacji mogliśmy wieczory spędzać na spacerach i „biesiadowaniu” w przytulnych kawiarenkach.
Pierwszego dnia wspólnie z przewodnikiem zwiedziliśmy Groby Królewskie, Stare Miasto, Kościół Mariacki, Wzgórze Wawelskie, Dziedziniec Zamku Królewskiego.
We wtorek 8.10. ruszyliśmy pociągiem do Oświęcimia.
Cel naszej wyprawy to były niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady AUSCHWITZ-BIRKENAU.
Teren Obozu zwiedzaliśmy ok 3,5 godziny wsłuchując się w opowieść przewodnika o dramatycznych losach i niewyobrażalnych cierpieniach ludzi, którym odebrano człowieczeństwo i życie. Piękny, słoneczny dzień i soczysta, zielona trawa porastająca teren obozu w Brzezince kontrastowały z ogromem smutku i bólu, który towarzyszył wszystkim zwiedzającym.
Trzeciego dnia w środę wczesnym rankiem ponownie wsiedliśmy do pociągu. Tym razem ruszyliśmy do Wieliczki. Królewskie Kopalnie Soli w Wieliczce podobnie jak Obóz Auschwitz-Birkenau oraz Stare Miasto w Krakowie są wyjątkowymi zabytkami w Polsce. Pod koniec lat siedemdziesiątych zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Tego samego dnia po powrocie do Krakowa zrealizowaliśmy ostatni punkt naszej wycieczki czyli Zamek Królewski na Wawelu. Wejście do Apartamentów Królewskich mieliśmy na godz.16:00. To ostatnie wejście na Zamek. Wyszliśmy jako ostatnia grupa i tym samym zakończyliśmy zwiedzanie Krakowa i okolic.
Ostatni wieczór spędziliśmy oczywiście na Starym Mieście. Po powrocie do hotelu jak zwykle do późna trwały koleżeńskie „pogaduchy”. Raniutko trudno było wstać ale nie było wyjścia. Pociąg nie będzie czekał. Rozlokowaliśmy się w wagonie i odsypialiśmy zarwane nocki.
Tekst: Danuta Jaworska
Zdjęcia: Alina Zębała, Alina Tomczyk, Danuta Jaworska
Film: Karolina Soloch

